Ekstrema

Wczoraj wieczorem jadąc na deskorolce zauważyłem paru świrów na beemixach, którzy na prawde robili cuda. Wpadłem do domu i oczywiście jak to mam w zwyczaju włączyłem mojego lapciaka z mandrivą i zarzuciłem jedynie słuszną i uznaną wyszukiwarkę. Wklepałem pare słówek, a mianowicie sporty ekstremalne i do dzieła. Dawno nie widziałem tak pojechanych galerii. Na prawdę ludzie są albo mega odważni albo biorą coś o czego istnieniu ja nie mam pojęcia. Dla przykładu freeride. Totalnie odjechane skoki na rowerze. I nie mówię tu o skakaniu z krawężnika albo murku, ale na prawdę wysokich dropów. To samo dotyczy się downhillu. Jak można z taką predkością zasuwać po górkach? Na prawdę, sport sportem, ale ekstremalne to już na prawdę coś dla prawdziwych mężczyzn (no dobra, kobiet też, w końcu są zawody downhillowe kobiet).

Ok, koniec tego ględzenia, idę zarzucić sobie kolejne filmiki, tym razem o kitesurfingu. A co tam!

Kryspin Węcki

Tags: , , ,

Wtorek, listopad 4th, 2008 Sport i turystyka

Nikt tego jeszcze nie skomentował.

Dodaj komentarz